O firmie

CEL

O ile piękniejszy byłby nasz świat, gdyby wszystkie teksty, z którymi stykamy się na co dzień, były poprawne, spójne i zrozumiałe? Gdyby każdy z nich, poczynając od kilkuwyrazowego hasła reklamowego, a kończąc na ponadtysiącstronicowej powieści, czytało się łatwo, lekko i przyjemnie?

Firma Studium Tekstu powstała, aby choć trochę przybliżyć nas do zrealizowania tej utopijnej wizji. Aby w tym natłoku bombardujących nas każdego dnia słownych informacji, powstawały teksty będące prawdziwą wizytówką dla swoich autorów, zwracające uwagę jedynie swoją treścią i przekazem, a nie rażącymi błędami lub mało zgrabnymi czy niezrozumiałymi sformułowaniami.

 

CZYM ZAJMUJE SIĘ STUDIUM TEKSTU?

Studium Tekstu świadczy usługi z dziedziny edytorstwa, a więc wykonywanie redakcji i korekt różnego rodzaju tekstów, a także komputerowego składu, czyli projektowania publikacji przeznaczonych zarówno do druku, jak i do wyświetlania w Internecie. Firma zajmuje się również tworzeniem różnego rodzaju tekstów na zamówienie Klienta.

Teksty sprawdzane są ze skrupulatną dokładnością i w trosce o jakość języka polskiego. Wszelkie wątpliwości rozwiewane są przy pomocy rzetelnych źródeł słownikowych i akademickich, w oparciu o zalecenia Rady Języka Polskiego i uznanych autorytetów polskiego językoznawstwa. Każdy tworzony na zamówienie Klienta tekst jest w pełni oryginalny, a wszelkie niezbędne do jego napisania informacje pochodzą ze sprawdzonych i pewnych materiałów. Studium Tekstu nie uznaje kopiowania i zawłaszczania cudzej własności intelektualnej, dlatego Klient nie musi się obawiać, że zlecony przez niego tekst zostanie okrzyknięty plagiatem.

 

DO KOGO SKIEROWANA JEST OFERTA STUDIUM TEKSTU?

W czasach, w których każdy może zostać autorem i pisać dla szerokiego grona odbiorców, i w których wielu z nas kreuje swój wizerunek w wirtualnej rzeczywistości – między innymi poprzez słowo pisane – szczególnie ważna jest jakość tworzonych tekstów. Dlatego też oferta firmy Studium Tekstu skierowana jest do wszystkich tych, którzy tworzą, chcą tworzyć lub muszą tworzyć różnego rodzaju teksty, a także do tych, którym z pisaniem jest nie po drodze.

 

KTO TWORZY STUDIUM TEKSTU?

Nazywam się Justyna Kozłowska (Blus). Moje zainteresowania związane z językiem polskim i pisaniem zaczęły kształtować się już w podstawówce. Najpierw były nieśmiałe teksty pisane do szuflady, potem dobre wypracowania, które zjednywały serca moich polonistek, następnie drugie miejsce w międzyszkolnym konkursie literackim, a na końcu studia polonistyczne na Uniwersytecie Łódzkim.

Polonistyka była jedną wielką przygodą. Zakochałam się w językoznawstwie tak bardzo, że nie pogardzałam nawet gramatyką historyczną (zmorą wielu moich koleżanek i kolegów). Bogactwo i piękno polszczyzny zainspirowały mnie do napisania – dość kontrowersyjnej dla niektórych – pracy licencjackiej na temat językowych sposobów nazywania stanu upojenia alkoholowego. Na studiach magisterskich zajęłam się natomiast dawną polszczyzną codzienną, badając słownictwo związane z jedzeniem i robieniem zakupów. Początkowo zainteresowałam się również glottodydaktyką, w której pociągało mnie propagowanie języka polskiego wśród ludzi z wszystkich czterech stron świata, ale potem odkryłam fascynujący świat edytorstwa, który pochłonął mnie do reszty. Po praktykach w jednym z łódzkich wydawnictw wiedziałam już na pewno, co chcę robić w życiu. Moja przygoda z polonistyką zakończyła się dwiema publikacjami w wydawnictwach zbiorowych: esejem na temat Komedii Samuela Becketta i pokonferencyjnym artykułem językoznawczym na temat słownictwa związanego z żywnością i robieniem zakupów w dialogach Mikołaja Volckmara.

Po studiach przez półtora roku pracowałam w Bibliotece Publicznej, gdzie – poza obowiązkami czysto bibliotekarskimi – zajmowałam się m.in. przygotowywaniem materiałów tekstowo-graficznych do zajęć z dziećmi, projektowaniem dyplomów, podziękowań, zaproszeń, plakatów i redagowaniem różnego rodzaju tekstów tworzonych przez Bibliotekę. Współpracowałam również z portalem internetowym www.porananas.pl, dla którego pisałam recenzje książek dla dzieci, wykonywałam redakcje, korekty i skład tekstów.

Od listopada 2015 roku współpracuję z Fundacją Partnerstwo na rzecz Aleksandrowa Łódzkiego, które wspieram swoją wiedzą edytorską. Dołączyłam również do zespołu redakcyjnego aleksandrowskiego czasopisma społeczno-kulturalnego „Co piszczy w Aleksandrowie”, dla którego początkowo tworzyłam teksty oraz robiłam redakcję i korektę niektórych materiałów, a od kwietnia 2017 r. – poza redagowaniem – wykonywałam również skład gazety.

Uwielbiam pracować z tekstem i sprawiać, że staje się on przyjazny czytelnikowi. Interesuję się wszelkimi niuansami językowymi, moim konikiem jest polszczyzna dawna, a fascynujące odkrycia, których każdego dnia można dokonywać, obcując z językiem, są dla mnie czymś niezwykłym. Z tych wszystkich zainteresowań powstała idea stworzenia firmy, która zajmowałaby się poprawianiem jakości języka polskiego w naszej codziennej styczności ze słowem pisanym oraz wpływaniem na ostateczny wygląd publikowanych tekstów. Tak właśnie narodziło się Studium Tekstu.

Gdzie mogą przydać się usługi firmy Studium Tekstu?

  • W wydawnictwach, redakcjach gazet, czasopism, portali internetowych
  • W firmach, przedsiębiorstwach, instytucjach, fundacjach
  • W działach firm zajmujących się publikowaniem różnego rodzaju tekstów (m.in. działach marketingowych, informacyjnych, obsługi klienta, sekretariatach)

 

Komu mogą przydać się usługi firmy Studium Tekstu?

  • Twórcom blogów i stron internetowych
  • Pisarzom
  • Wydawcom
  • Dziennikarzom, redaktorom i reporterom
  • Freelancerom
  • Osobom publikującym swoje teksty w czasopismach, periodykach, wydawnictwach zbiorowych
  • Uczniom i studentom
  • Przedsiębiorcom
  • Osobom niezajmującym się pisaniem tekstów i tworzeniem publikacji
  • W skrócie – wszystkim tym, którzy zajmują się tworzeniem tekstów i publikacji, ale potrzebują wsparcia, konsultacji lub świeżego spojrzenia oraz tym, dla których pisanie nie jest podstawowym zajęciem, którym sprawia ono trudności lub którzy nie mają na nie czasu.